Zdrowe odżywianie – dlaczego to takie trudne?

Wszyscy wiemy, że zdrowy sposób odżywania ma duży wpływ na nasze zdrowie, mimo to nie stosujemy się do tych korzystnych dla nas zasad. Trudno jest rezygnować ze starych przyzwyczajeń, więc szukamy wymówek,  bo myślimy, że zmiana stylu życia jest ponad nasze siły.

Zacznijmy od historii o słoniu.
W Indiach małego słonia przywiązywano do pala. Na początku słoń szarpał się i chciał uciec, niestety łańcuch był za gruby więc nie dał rady. Z czasem przyzwyczaił się i zaakceptował swoją niemoc. Czas płyną, słoń rósł, nabrał sił, aż w końcu stał się potężnym zwierzęciem. Mógłby teraz bez problemu wyrwać pal i się uwolnić.  Jednak tego nie zrobił…

U nas jest podobnie. Mamy swoje przekonania:
„Nie umiem”, „Nie mogę”, „Nie potrzebuję.”
Żyjemy z nimi od lat, bo dawno temu ktoś lub coś zniechęciło nas do działania. Usłyszeliśmy krytykę, coś się nie udało, ktoś nas zawiódł. Czas płynął, a my już nawet nie pamiętamy od czego się zaczęło. Pozostało tylko przekonanie, które nas ogranicza i nie pozwala zrobić kroku naprzód. Co więcej, możemy nawet o tym nie wiedzieć, że jesteśmy przywiązani łańcuchem do pala.

Jakie mamy przekonania, jeśli chcemy zmienić styl życia na zdrowszy?

• „Wszystko albo nic” – to moja żelazna zasada.
• Pizza, kiełbaska i czekoladka, nie dam rady z tego rezygnować.
• Przygotowanie posiłków wymaga dużo czasu.
• Dieta musi być droga.

 

„ Wszystko albo nic”  – to moja żelazna zasada.

U niektórych osób pojawia się przekonanie, że tylko dieta stosowana w 100% ma sens. Nie wolno zrobić najmniejszego odstępstwa, a jadłospis musi być  przestrzegany z najmniejszymi detalami. Przez jakiś czas to oczywiście działa, ale ponieważ nie jesteśmy doskonali, prędzej czy później zaliczymy jakąś wpadkę. Uznajemy to za totalną porażkę i odpuszczamy wszystkie swoje postanowienia, wracając do punktu wyjścia. Dlaczego tak się dzieje? Starych przyzwyczajeń nie tak łatwo się pozbyć, przecież one też czemuś służyły, a myślenie „wszystko albo nic” zostawia nam furtkę powrotu. Nawet małe potknięcie jest świetną wymówką, aby zakończyć trudne zmagania i znowu móc delektować się lodami i chrupać słone chipsy. Przyczyna takiego zachowania może też być inna i wynikać z naszego nadmiernego dążenia do perfekcjonizmu. Chcemy robić wszystko na 100%, nie pozwalamy sobie na żadne błędy i ganimy siebie za małe niedociągnięcia. To wywołuje w nas duże napięcie psychiczne i strach przed porażką, a to w rezultacie oddala nas od upragnionego celu. Najczęściej takie podejście nie dotyczy tylko sfery odżywiania, ale przejawia się też w innych obszarach naszego życia, tj, zawodowym, osobistym, towarzyskim.

Co możesz zrobić:

  • Załóż sobie plan od 100% do 80% , a nawet jeśli zrealizujesz mniej to i tak będzie to większy sukces niż powrót do punktu wyjścia.
  • Najlepiej uczymy się na własnych błędach, każda wpadka jest dla nas doskonałą lekcją, jeśli wyciągniesz z niej właściwe wnioski.
  • Zaplanuj kiedy  chcesz pozwolić sobie na drobne odstępstwo, lepiej iść małymi kroczkami do przodu, niż stać w miejscu.
  • Akceptuj siebie, wyłącz nieustającą samokrytykę i przestań się winić za drobne porażki. W zamian za to szukaj rozwiązań i sposobów, co zrobić aby następnym razem było lepiej.

 

To prawda, że istnieją na świecie rzeczy, które są czarne albo białe,  ale zdecydowanie częściej musimy wybierać różne odcienie szarości.

 

„Pizza, kiełbasa i czekoladka, nie dam rady z tego zrezygnować.”

Wielu moich klientów na początku drogi do zdrowego odżywiania ma przekonanie i obawę, że życie bez czekolady i chipsów może być po prostu smutne. Te produkty dostarczają nam przecież przyjemność i są nieodzownym elementem spotkań towarzyskich. Jak wiec będzie wyglądać nasze życie bez nich? Nie da się ukryć, że na początku ta zmiana będzie wymagała od nas trochę pracy i czasu. Później jednak następuje miłe zaskoczenie i zdziwienie, bo okazuje się, że wcale już nie potrzebujemy „starych” produktów, a jedzenie wciąż może być smaczne. Po zmianie sposobu odżywiania wszyscy podkreślają „To już tak nie smakuje” wędlina staje się za słona, czekolada za słodka, a na chleb z supermarketu tracimy ochotę. Naturalnie zaczynamy wybierać żywność, która jest zdrowa i nieprzetworzona. Bardziej zaczynają nam smakować dania, które przygotowujemy samodzielnie i chętniej sięgamy po świeże owoce i warzywa.

Co możesz zrobić?

  • Zanim odstawisz niezdrowe produkty zaplanuj, konkretny  jadłospis, ustal godziny posiłków, nie dopuszczaj do uczucia głodu.
  • Jeśli pozwolisz, Twój organizm zrobi coś za ciebie. Twoje kubki smakowe przyzwyczajają się do smaków, ale tak samo mogą się od nich odzwyczaić, jeśli tylko odstawisz dany produkt.
  • Wzmacniaj swoją motywację, zastanów się, po co to robisz, dlaczego to jest takie ważne, jakie korzyści przyniesie Ci ta zmiana.
  • Szukaj przyjemności poza jedzeniem, spotkanie z przyjaciółmi to również miło spędzony czas bez ciastka i kawy.
  • Nie ulegaj pokusom, trenuj nawyki i ćwicz samodyscyplinę, bo niestety zawsze będzie okazja aby zjeść coś niezaplanowanego.

 

Po zmianie diety naturalnie zaczynamy dokonywać zdrowych wyborów,
bez poczucia ciągłego odmawiania sobie przyjemności.

 

„Przygotowanie zdrowych posiłków wymaga dużo czasu.”

Podstawowa korzyść z samodzielnego gotowania to smaczne i zdrowe posiłki o naturalnym smaku. No ale, kto dzisiaj umie gotować? Okazuje się, że ta ważna umiejętność przestała być przekazywana z pokolenia na pokolenie. Kiedyś nasze mamy i babcie z zaangażowaniem i sercem przygotowywały posiłki dla całej rodziny, dziś twierdzimy, że samodzielne gotowanie jest czasochłonne. Ulegliśmy wygodnemu trendowi kupowania gotowych dań, sklepowych ciastek i batoników na drugie śniadanie. Jeśli zależy Ci jednak na zdrowiu i dobrym samopoczuciu, samodzielnie zrobione posiłki nie będą dla ciebie żadną trudnościom. Na początku poświęcisz nieco więcej czasu na naukę gotowania, a później nie wyobrazisz sobie dnia bez naturalnego jedzenia. Zachęcam więc, aby spróbować, gotowania można się nauczyć, co więcej, niejedna osoba odkryła  w sobie kulinarny talent z którego teraz korzysta cała rodzina.

Co możesz zrobić?  

  • Nie musisz wymyślać skomplikowanych przepisów, zacznij od prostych dań, za to eksperymentuj z przyprawami.
  • Przyrządzaj większą ilość jedzenia, podziel ją na kilka porcji, a pozostałą cześć przechowuj w lodówce, albo zamrażalce.
  • Podziel obowiązki z partnerem, ustal kto robi zakupy, kto przygotowuje posiłki, a kto zmywa naczynia.
  • Zachęć rodzinę do wspólnego gotowania, to też dobra forma na wspólne spędzanie wolnego czasu.
  • Kupuj sprawdzone szybkie przekąski. Nikt nie mówi, że wszystko trzeba przygotować samemu. W sklepie też
    znajdziemy zdrowe produkty, które sprawdzą się w czasie napiętego dnia.

 

Jeśli dana czynność wejdzie nam w nawyk, nawet nie zauważysz, że coś zabiera
Twoją uwagę i poświęcasz temu czas.

 

Dieta musi być droga.

Spotkałam się z obawą, że zdrowe odżywianie jest drogie i trzeba na nie wydać więcej pieniędzy. Te wszystkie wymyślne potrawy, egzotyczne owoce i duże ilości warzyw, to przecież kosztuje. Zerkamy na ceny produktów i zastanawiamy się, dlaczego mamy za to tyle płacić? Tym bardziej, że mrożona pizza sama wskakuje do piekarnika, a warzywa, mięso i kaszę, trzeba najpierw przygotować. Ulegamy więc przekonaniu, że to się nie opłaca. Dodatkowo reklamy kuszą nas wieloma promocjami,  więc kupujemy więcej niż potrzebujemy i bezwiednie wrzucamy do koszyka promowane produkty. I tak, paczka chipsów zawsze ląduje koło piwa, a zamiast jednaj czekolady kupujemy trzy, bo akurat jest promocja. Nie zdajemy sobie sprawy ile faktycznie wydajemy na jedzenie, a o kupionych nieplanowanych słodkościach szybko chcemy zapomnieć. Może się więc okazać, po dokładnym obliczeniu, że to właśnie dokładnie zaplanowane zdrowe odżywanie, jest przyjaźniejsze dla naszego portfela.

Co możesz zrobić?

  • Zdrowe odżywianie to planowanie! Zrób listę i policz, ile dokładnie wydajesz na jedzenie. Zaplanuj ile, kiedy i co chcesz kupić.
  • Nie ulegaj podstępnym promocjom. Specjaliści od marketingu wiedzą jak rozbudzić Twoje emocje, abyś kupował produkty których wcale nie potrzebujesz.
  • Nie marnuj żywności. Dobrze zaplanowany jadłospis uchroni Cię przed gromadzeniem produktów, których nie jesteś w stanie zjeść.

 

Zaplanuj, co zjesz na śniadanie, obiad, kolację, zrób listę zakupów i nie
kupuj pod wpływem impulsu.

Leave a comment