uzależnienie od słodyczy

Uzależnienie od słodyczy. Przyczyny i rozwiązania.

Jak osiągnąć dobre samopoczucie, nie wpadając w pułapkę słodkiej przyjemności? Czy z uzależnieniem od słodyczy można wygrać? Czy jesteśmy skazani na ciągle odmawianie sobie przyjemności? Jeśli szukasz odpowiedzi na te pytania, to dobrze trafiłeś — postaram się omówić tutaj temat uzależniających słodyczy.

Wracasz do domu po ciężkim dniu pracy, siadasz wygodnie w fotelu i sięgasz po leżące na stoliku czekoladki. A może siedzisz 8 godzin w biurze i jedyna miła chwila w tym czasie to kawa + smaczne ciastko? Zaczynamy odczuwać przyjemność i poprawia się nasz nastrój, zaczynamy coraz częściej o nich myśleć i nagle okazuje się że nie możemy bez nich żyć. Taki może być właśnie niepozorny początek uzależniania się od słodyczy.

Uzależnienie od słodyczy, jak do tego dochodzi?

Dopamina to sprawca całego zamieszania. Jest to neuroprzekaźnik uwalniany w mózgu, który poprawia nasze samopoczucie, dodaje energii i zwiększa chęć do działania. W normalnych warunkach wydzielanie dopaminy jest korzystne, bo dzięki niej powtarzamy czynności niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Problem pojawia się, gdy nadmiernie pobudzimy wydzielanie dopaminy, która utrudni kontrolowanie naszego zachowania, przez co trudno nam będzie zapanować nad chwilowymi zachciankami. W taki sposób wpadamy w pułapkę uzależnienia od słodyczy, lub innych substancji.

Ponad 60 lat temu naukowcy Olds i Milner wykonali ciekawe badanie na szczurach. Odkryli, że stymulując obszar mózgu uznany za siedzibę przyjemności, następuje większe wydzielanie dopaminy i poziom zadowolenia u zwierząt rośnie. Doznania te były tak silne, że szczury wolały paść z wyczerpania, niż przerwać doświadczenie. Dlaczego tak się dzieje? Następuje tu zjawisko tolerancji. Chcąc utrzymać atrakcyjne doznania na wysokim poziomie, potrzebujemy dostarczać coraz to większej ilości pożądanej substancji. W praktyce więc nie potrafimy już zadowolić się zwykłym posiłkiem o mało wyrazistym smaku, tylko stale musimy pobudzać nasze zmysły intensywną mieszaniną cukru, soli, tłuszczu i innych dodatków smakowych.

Odkryj, czym jest prawdziwa przyjemność.

Analizując nasze codzienne zachowania możemy zauważyć, że nie zawsze chodzi tylko o przyjemne doznania związane np. z jedzeniem i piciem. Czasami potrzebujemy zupełnie czegoś innego, ale nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Charles Duhigg w książce “Siła Nawyku” opisuje na własnym przykładzie, swoją prawdziwą przyczynę sięgania po kolejne ciastko.

Charles na co dzień pracował w biurze. Koło godziny piętnastej robił sobie przerwę, podczas której przeważnie chodził na firmową stołówkę. Za każdym razem decydował się na pyszne ciastko i chwilę pogawędki ze znajomymi z pracy. Po kilku dniach dostrzegł, że codziennie powtarzał ten sam schemat. Na początku myślał że wpadł w pułapkę uzależnienia od słodyczy. Obserwował się jednak przez kolejne dni i zrozumiał, że to nie słodki smak czekolady powodował chęć wyjścia z pracy. Tak naprawdę potrzebował oderwania się od czynności biurowych i porozmawiania z drugim człowiekiem.

A jakich odkryć dokonali moi klienci:
• Kawa + ciastko w pracy – to potrzeba chwili odpoczynku, chęć przyjemnego przerywnika od pracy umysłowej.
• Czekoladka między posiłkami – była chęcią odreagowania stresu i uspokojenia galopujących myśli.
• Podjadanie ptasiego mleczka w sobotnie popołudnie – okazało się przejawem nudy i braku innych zajęć.

Prawdziwa przyjemność to stan dobrego samopoczucia, który zapewnią nam zdrowe nawyki, dobre relacje z bliskimi i umiejętność radzenia sobie z emocjami. Chwilowa błogość w ustach nigdy tego nie zastąpi, co więcej jeśli stracimy nad nią kontrolę, to nasza uwaga zostanie skierowana na ciągle zaspokajanie własnych zachcianek. Tak oto wpadniemy w pułapkę pogoni za przyjemnością, która z czasem może doprowadzić do spadku nastroju i ogólnego przygnębienia.

Jaką drogę wybrać w walce ze słodyczami?

„Czy muszę zupełnie rezygnować ze słodkiej przyjemności, czy mogę ją tylko ograniczyć?”
To pytanie, które często słyszę na pierwszym spotkaniu. Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Wiele zależy od nas – naszych doświadczeń, nawyków, motywacji i silnej woli. Mogę jednak napisać, jakie rozwiązania wybierają osoby będące na początku drogi zmiany nawyków. Pierwsze – zachowuję umiar, zjadam tylko jedną czekoladkę od czasu do czasu. Drugie – radykalne rozwiązania, zupełne odstawiam koszące produkty w obawie przed natrętnymi myślami. Trzecie – małe kroki – stopniowe zmiany i częściowe ograniczania uzależniających słodkości.

Co pomoże w uwolnieniu się od uzależniających słodyczy:

1. Regularny sposób jedzenia. Jedz 4–5 posiłki dziennie, które powinny być spożywane co 3–4 godziny. Dzięki temu będziesz najedzony, wiec łatwiej będzie odmówić sobie ciasteczek.

2. Aktywność fizyczna. Znajdź sport który poprawi Twój nastrój i dodatkowo zadba o Twoją kondycję. Bedzie to również wzrost poziomu dopaminy, tak jak po słodkościach.

3. Zadbaj o otoczenie. Posprzątaj swoje otoczenie ze słodkich przekąsek zawierających cukier. Wówczas nawet jeśli pojawi się pokusa na coś słodkiego, nie ulegniesz jej tak łatwo.

4. Postaw na edukację. Czytaj etykiety kupowanych produktów, dowiedz się jaki jest skład sklepowych słodyczy. Wypisz na kartce negatywne skutki jakie mogą wystąpić jeśli jemy je w zbyt dużych ilościach.

5. Korzystaj z owoców. Jeśli bardzo będziesz potrzebować zjeść coś słodkiego, niech to będzie owoc. Jabłko, banan, mandarynka z czasem skutecznie zastąpią słodycze.

6. Szukaj wsparcia. Przyjaciele, rodzina, dietetyk, trener, ktoś kto da Ci motywację i wsparcie, wysłucha i pocieszy w trudnych chwilach.

7. Pij wodę. Czasami brakuje nam właśnie prawidłowego nawodnienia a nie słodyczy. Dlatego dobrym nawykiem będzie zamiast czekoladki wypić szklankę wody.

8. Zadaj sobie pytanie. Co chcesz zyskać jedząc słodycze? Jaką potrzebę chcesz zaspokoić? Jaki jest prawdziwy powód dla którego sięgasz po słodycze? Może tak jak w przypadku Charlesa jesz ciastko, bo potrzebujesz kontaktu z drugim człowiekiem, a może potrzebujesz chwili odpoczynku? Postaraj się zaspokoić prawdziwe potrzeby, w inny, zdrowszy sposób. Znajdź przyjemność, która pozytywnie wpłynie na Ciebie, również w dalszej perspektywie. Jeśli potrzebujesz pomocy w uwodnienie się od słodyczy, skorzystaj z mojej pomocy jakodietetyka lubdiet coacha.