Kapustę kiszę sama

Człowiek od niepamiętnych czasów wykorzystywał „dobre bakterie” do naturalnego ukwaszania żywności. To właśnie dzięki nim możliwy jest proces kiszenia kapusty, ogórków, kwaśnego mleka i wyrobu chleba na zakwasie. Bakterie kwasu mlekowego to naturalny probiotyk poprawiający  odporność organizmu. Około 70% naszego układu odpornościowego znajduje się właśnie w jelitach.

Korzyści:

  • Probiotyki utrzymują prawidłowy skład mikroflory jelitowej, sprzyjają utrzymaniu odporności błon śluzowych i w konsekwencji wspomagają ogólną odporność organizmu.
  • Poprawiają przyswajanie wapnia i żelaza,
  • Hamują wzrost szkodliwych bakterii.
  • Korzystnie wpływają na produkcję witamin K i B12.
  • Ograniczają możliwość powstawania chorób nowotworowych.
  • Zapewniają lepsze trawienie przyspieszając perystatykę jelit.
  • Odpowiednia mikroflora jelit redukuje wzdęcia i zapobiega zaparciom.

 

Jeśli w jelitach brakuje dobrych bakterii, dochodzi do procesów zapalnych,

zaburzeń wchłaniania, obniża się odporność naszego organizmu,

 jesteśmy bardziej podatni na infekcje i choroby.

 

Co niszczy naszą florę bakteryjną:

  • Żywność wysoko przetworzona, fast foody.
  • Palenie papierosów, nadmierne picie alkoholu.
  • Mała ilość błonnika pokarmowego w pożywieniu.
  • Zbyt ostre, tłuste pokarmy, słone i z dużą ilością cukrów prostych.
  • Brak produktów o naturalnie występujących probiotykach, kefiry, chleb na zakwasie, kiszonki.
  • Antybiotyki, które zwalczają szkodliwe patogeny, a wraz z nimi niszczą korzystną dla nas florę jelitową.

 

PRZEPIS NA KISZONĄ KAPUSTĘ

kapusta, 1.5 łyżki soli kamiennej (niejodowanej) na 1 kg kapusty

Kapustę drobno szatkujemy i układamy w dużym słoju, przesypujemy poszczególne warstwy solą i bardzo dobrze ubijam np. drewnianą pałką. Kapusta powinna być ściśle ubita i puścić sporo soku tak aż zakryje kapustę.

Ubitą kapustę przyciskamy talerzykiem i dociskam, na górę powinien wypłynąć sok. Słój przykrywamy nieszczelnie  pokrywką,  w czasie fermentacji gazy muszą swobodnie uchodzić. Kapustę zostawiamy na 4-5 dni w temperaturze pokojowej.

Po tym czasie kapustę należy odkryć i dobrze poprzebijać aby uciekł nadmiar gazów można jeszcze ugnieść, a potem znowu ją obciążam i nieszczelnie przykrywam na kolejne 2-3 dni.

Po  6-7 dniach ukiszoną kapustę przekładamy do mniejszych  słoików  (u góry zostawiam warstwę soku), szczelnie je zakręcam i  przenosimy  do lodówki.

Kapustę można ukisić samą lub z dodatkami
marchew, ostra papryka, ziele angielskie,pieprz czarny,świeży imbir, cebula, czosnek.